sobota, 14 stycznia 2012

669.



PL:
Weston: Diego, mieszkasz w Rzymie i tworzysz witraże - jesteś wierzący?
Diego Tomelli: Ani trochę. Tak, jestem Włochem, a Rzym jest ekstremalnie katolicki, ale wolę chłopców.

W: To może chociaż byłeś ministrantem?
DT: W żadnym wypadku. Uczyłem się gry na gitarze w szkółce niedzielnej, ale szybko mi się znudziło.


W: Do produckcji witraży używa się dmuchanego szkła. Ciekawa metoda produkcji, prawda?

DT: Dmuchanie, malowanie, głaskanie pędzlem - to wystarczy żeby zarumienić policzki. Ta praca wymaga czułości.


W> W tradycji sztuki chrześcijańskiej bez trudu można znaleźć homoerotyczne prace. Czy postrzegasz swoją twórczość jako część tej historii, czy tylko korzystasz z ftechniki?

DT: Chrześcijańscy twórcy malowali także na płótnach, a materiał ten nigdy nie był kojarzony bezpośrednio ze sztuką kościelną. Związek Kościoła i witrażu ma swoje korzenie w tym, że możni tamtego świata po prostu lubili szkło. Niemniej jednak lubię wykorzystywać fakt, że witraż kojarzy się ze sztuką sakralną.

Resztę wywiadu znajdziecie na eastvillageboys.com
A więcej prac Diego Tolomelli na jego stronie: ikostudio.it

ENG:
Weston: So Diego - Italian and working in stained glass. Religious?
Diego Tolomelli: Not in the slightest. Yes, I’m Italian and Rome is hardcore Catholic, but I’m queer.

W: Any chance you were an altar boy?

DT: Not even close. I went to sunday school to learn to play guitar but I got bored very quickly.

W: Stained glass works are made partly from mouth-blown glass. An appropriate production method, no?

DT: Mouth-blown, painted, stroked with a badger brush - it's enough to bring a sweat to ones brow. It’s sensuous work.

W: Christian art has always had more than a few homoerotic images. Do you see your erotic work as part of that history, or are you simply borrowing the technique?

DT: Christian art also includes paintings on canvas, but that medium has never been seen as a particularly Christian one. The connection of stained glass with Christianity or the Church comes from the fact that it was an important patron, as were the aristocracy and others with money. Consequently, there is a connection between the medium and the Church in peoples’ minds so I like to play with that.

To read the rest of the interview just click: eastvillageboys.com
Diego Tolomelli's website: ikostudio.it


piątek, 13 stycznia 2012

668.



PL:
Rugbyści z drużyny Budowlani Łódź zainspirowani kalendarzem Pirelli wydali swój kalendarz na rok 2012 mający m.in. na celu "w artystyczny sposób oddawać męską siłę, która decyduje o sukcesie w rugby." Sportowcy liczą też na to, że dzięki kalendarzowi, przyciągną na stadion więcej kobiet.
Mimo słabych tatuaży, i jeszcze słabszych fotek autorstwa Michała Tulińskiego, pewnie kupiłabym to wydawnictwo, na szczescie poza Łodzią to niemozliwe;)


ENG:
Budowlani Łódź a Polish rugby team got naked for the 2012 calendar, after being inspierd by the Pirelli's. One of the main goals is "to show in artistic sense this masculine strengh that allows you to win when it comes to rugby". And of course, to attract women to rugby.
Despite of weak tattoos, and even weaker photography by Michał Tuliński, I somehow wouldn't refuse to have this calendar:)



czwartek, 12 stycznia 2012

667.



PL:
Ramon Maiden, samozwańczy "król włóczęgów, uzależniony od staroci maniak sztuki" który w swoich pracach łączy miłość do wytatuowanych dziewcząt i świętych obrazków, ze skarbami wygrzebanymi na pchlich targach.

ENG:
Ramon Maiden is a self titled 'wanderlust king, art maniac and custom and vintage addict' with an illustration style that combines his vintage finds with his love for tattooed ladies and religious icons.








[via: whokilledbambi]

środa, 11 stycznia 2012

666.




PL:
"Szymon,
Ten facet to legenda - prawdziwy skarb.
Mieszka na wsi gdzie własnorecznie tatuuje świnie.
Ogromne świnie.
Tatuuje też nagie kobiety, czekające na swą kolej w chlewie, razem ze świniami.
Plotka niesie, że czasem nazbyt zbliża się do swych klientek, zarówno świń jak i kobiet.
Tak podstępny bywa Szymon!"

Słowa i rysunki autorstwa Anny Jouli dla zina Vobla&Son.



ENG:
"Seymon,
That man is a legend - real gold.
He lives in the countryside and tattoos pigs by his own hands.
Those massive pigs...
He also tattoos naked ladies, but they have to book a slot together with the pigs.
Roumor has it, he sometimes gets a bit too personal with his clients, both pigs and ladies.
That's how vicious Seymon is!"

Words and illustrations by Anna Jouli for the Vobla&Son Zine.



wtorek, 10 stycznia 2012

665.



PL:
Dziesiątki razy już pisałam jak lubię gdy polska twórczość przejmuje tatuaż choć na chwilę, i jak bardzo lubię, gdy sama wkrada się do tatuażu. Nie będę się więc powtarzać i pozwolę wam nacieszyć oczy esencjonalnie polskimi choć niestety zmywalnymi tatuażami projektu Fajnych Chłopaków dla strony PanTuNieStał.com w obiektywie Jacka Kołodziejskiego.


ENG:
It's been said like dozen of times already how much I love when Polish artists use tattoo as an inspiration, and how much I love when the Polish culture becomes an inspiration to the art of tattooing. This time I wanna show you some really great, essentially Polish (yet temporary) tattoos designed by Nice Guys design studio for PanTuNieStał.com website, lensed by Jacek Kołodziejski. I'm pretty sure that as far the designs are quite understable to all Poles, they might be somehow difficult to decode for you my foreigners readers;) But of you're really interested just google "zytnia", "paprykarz" or "daj pan cegle" and suddely it'll all become clear;)






sobota, 7 stycznia 2012

664.



PL:
Szkolne kursy pierwszej pomocy zazwyczaj pozostawiają w głowach ubaw z osoby wykonującej sztuczne oddychanie metodą usta-usta na manekinie, potem będąc starsi bez specjalnego zainteresowania omiatamy wzrokiem ulotki czy plakaty, odpychając od siebie myśl że kiedyś ciężar ratowania czyjegoś życia spadnie na nas, bądź my obarczymy ciężarem naszego życia przypadkowego przechodnia.
Z pomocą przychodzi British Heart Foundation i pierwszy oprych brytyjskiego kina Vinnie Jones, który krótki kurs resuscytacji zawiera w wytatuowanych "fast" i "hard" oraz rytmie piosenki Bee Gees "Stayin' Alive" o wiele znaczącym tytule. No i nie zapominajcie że "całujecie tylko swoje kobiety!" (albo facetów! - przyp. rdzy).

ENG:
The British Heart Foundation and Vinnie Jones, former footballer, now the first badass of the British film industry, show you how easy CPR can be. All you need is to remember the "hard" and "fast" tattoos, how to sing "Stayin' Alive" by Bee Gees properly, and remember that the one and only who needs your kisses is your girlfriend (or boyfiend).

piątek, 6 stycznia 2012

663.



PL:
Własnymi słowy: Dziadek Shea: Staruszek z ujmującym uśmiechem i sercem ze złota (lub podobnego materiału o wysokim współczynniku załamania światła), zaczął przygodę z rysowaniem tam gdzie wszyscy - od początku, zwłaszcza że nie posiada tego cudownego genu pozwalającego od razu być mistrzem.
Nie narzeka natomiast na brak pasji i chęci by spędzać wiele godzin na gryzmoleniu i odkrywaniu własnego stylu. Po eksperymentach z ołówkami, farbami, pastelami, muzyką (kolejne hobby), robieniem falafela na czas, fotografią i rzeźbą, żeby wymienić tylko kilka, zatoczył koło i powrócił do podstaw - starego, dobrego ołówka za dwa dolary, gumki i kilku kartek papieru.
Za pomocą tych prostych narzędzi tworzy mroczne i przesycone emocjami prace. Surowa i ostra kreska ołówka unika fotorealizmu, sprawiając, że surrealistyczne obrazy niejednokrotnie stają się po prostu dziwaczne. Każda seria prac, związana wspólnym tematem, to pole do walki pomiędzy chaosem a porządkiem.
Wiecej znajdziecie na: grandpastudios.com


ENG:
In his own words: Grandpa Shea; an old man with a winning smile and a heart made of gold (or similar material with a high refractive index), started where everyone else did, at the beginning. He didn't possess magical DNA giving him the out of the womb ability to draw, but then I ask you, who really does?
Instead he had the passion, the obsession, to spend hours on his own doodling and exploring his style. Experimenting with pencils, paints, pastels, music (possibly still a bit of a passion), competitive falafel making, photography and sculpture just to name a few, until coming full circle to where he started, back to the most fbasic of tools - a humble two dollar 0.5mm mechanical pencil (he hates sharpening pencils), an eraser or two and some paper.
With these seemingly simple implements he creates emotive dark detailed imagery. His raw and gritty, untraced work, utilizes the texture of black pencil line, never trying to capture photo-realism. Producing single image illustrations and sequential story, the work is figurative, surreal and at times bordering on the bizarre. Held together by a common theme, in each series the artwork is a constant struggle between mess and control.
If interested, find out more on grandpastudios.com