środa, 12 sierpnia 2009

17.

"- Pewnej nocy słuchałam tej symfonii na odbiorniku nielegalnie przemyconym z Londynu. W tej chwili przypomniałam sobie, że to było ostatnie co słyszałam przed pójściem do... - urwała. Cóż ona opowiada temu obcemu czlowiekowi? Co go to obchodzi? Wyjęła z szuflady stołu chusteczkę higieniczną i otarła oczy. - To nie była dobra odpowiedź.
- Powiedziałaś: "przed pójściem"... - rzekł. - Przed pójściem dokąd? Masz na myśli miejsce, gdzie robili te... - wskazał wzrokiem na tatuaż."
"Wybór Zofii" William Styron